Złoto kojarzy się z trwałością, ale samo w sobie jest metalem stosunkowo miękkim. Im wyższa próba, tym większa zawartość czystego złota w stopie – i tym bardziej podatna na zarysowania czy odkształcenia może być biżuteria. Dlatego w jubilerstwie złoto łączy się z innymi metalami, aby poprawić jego twardość, wytrzymałość i właściwości użytkowe.
Próba próbie nierówna
Próba 999 oznacza niemal czyste złoto (99,9%). Jest ono bardzo miękkie, dlatego rzadziej wykorzystuje się je do codziennie noszonej biżuterii.
Popularna próba 585 zawiera 58,5% czystego złota, a pozostałą część stanowią inne metale. Dzięki temu łączy szlachetny charakter złota z większą odpornością na codzienne użytkowanie. Z kolei próba 333 zawiera 33,3% złota, a większy udział pozostałych składników stopu może zapewniać jeszcze większą twardość, choć właściwości zależą również od konkretnego składu stopu.
W praktyce nie można więc powiedzieć, że „wyższa próba = trwalsza biżuteria”. Wyższa zawartość złota oznacza przede wszystkim większą szlachetność stopu, natomiast jego odporność zależy także od zastosowanych domieszek, konstrukcji ozdoby oraz sposobu jej wykonania.
Znaczenie ma również obróbka
Jubiler może wpływać na właściwości metalu poprzez odpowiedni dobór stopu i techniki obróbki. Znaczenie mają m.in. sposób formowania, lutowania, polerowania czy wykończenia powierzchni. To dlatego dwie ozdoby wykonane ze złota tej samej próby mogą różnić się odpornością na użytkowanie.
Jak chronić złotą biżuterię?
Nawet najlepiej dobrany stop nie jest odporny na wszystko. Aby ograniczyć ryzyko zarysowań i odkształceń, warto zdejmować biżuterię przed pracami domowymi, treningiem czy kontaktem z agresywnymi środkami chemicznymi. Dobrze przechowywać ją osobno, najlepiej w miękkim pudełku lub woreczku, aby poszczególne elementy nie ocierały się o siebie.
Wniosek? Jeśli zależy nam na trwałości, nie warto patrzeć wyłącznie na numer próby. Równie istotne są skład stopu, konstrukcja i jakość wykonania oraz sposób, w jaki korzystamy z biżuterii na co dzień.




